Hej wszystkim :)

Jestem Ania i miło mi, że tu trafiliście.

Moja przygoda z motoryzacją zaczęła się od przypadkiem zobaczonej Mazdy na ulicy jakieś sześć lat temu. Już nawet nie pamiętam jaki to był model. Ale spodobała mi się i próbowałam dowiedzieć się co to jest za samochód. Później roznosząc ulotki po miastach uczyłam się rozpoznawać marki samochodów, aby już nigdy nie pomylić Opla z Mercedesem ;)

Prawdziwe olśnienie i zachłyśnięcie się motoryzacją przeżyłam dopiero na moich pierwszych targach Moto Show Kraków, gdzie na hali tuningowej nie wiedziałam sama, w którą stronę mam patrzeć :D

Gdy już kupiłam swój własny samochód trafiłam przypadkiem na forum Kosmetyka Aut i wsiąkłam. Który detailer nie słyszał tej historii o początku przygody w detailingiem? Tak samo było w moim przypadku. Im więcej czytałam, tym więcej chciałam wiedzieć. Jednak rozwijanie swoich umiejętności było mocno ograniczone zajmując się tylko swoim samochodem po godzinach. Dlatego postanowiłam spróbować swoich sił znajdując pracę w studio detailingowym. Pierwsze miesiące nie były łatwe, stale byłam zawiedziona efektami swojej pracy. Ile to razy mówiłam sobie, że nie nadaje się do tego. Ale przetrwałam.

Kiedy doszłam do momentu, w którym myślałam, że już wszystko wiem zaczęłam sobie uświadamiać jak wiele jest jeszcze do odkrycia. I z każdym kolejnym dniem dowiadywałam się jak wiele muszę się jeszcze nauczyć. Zaczęłam dostrzegać coraz więcej szczegółów i detali, które można by zrobić lepiej. I coraz mniej byłam zadowolona z mojej pracy, bo zamiast cieszyć się z efektu wow i ogromu wykonanej pracy, ja dostrzegałam tych kilka drobnych szczegółów, których nikt „normalny” by nie zauważył.

Detailing to taka ciągła walka z detalami i doskonalenie swoich umiejętności. Po trzech latach mam wrażenie, że jestem dopiero w połowie drogi.

Na Garage Lifestyle chcę się dzielić z Wami moją skromną wiedzą, przydatną szczególnie osobom, które są na początku swojej drogi z detailingiem. Testuję wiele produktów, próbując być na bieżąco w prężnie rozwijającym się rynku kosmetyków samochodowych, choć jest to chyba niewykonalne.

Zapraszam Was do lektury bloga i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami :)

Możecie opowiedzieć mi coś o sobie pisząc na garagelifestyleblog@gmail.com :)